Paindemonium pisze:
Komp mulił mi z powodu braku formatu od długiego czasu i w końcu mi sie zawiesił... restart i niestety juz sie nie odpalił... znaczy odpalił gdy tylko podłączyłem go do prądu... samoczynnie ale do windowsa nie wchodził... tylko co 2-3 sekundy sypał dźwiękiem systemowym BIIIIP! (długi dźwięk). Spekuluje że albo coś się wewnątrz odłączyło albo specjalistyczna robota pewnego faceta powinna sprawić że wreścię zadziała... formacik i kilka poprawek. Bo jeśli to byłby problem z dyskami (z plikami) to komp by odpalił bez problemu... mam nadzieje że dane są nieruszone.
Pain, miałem dokładnie to samo ze starym kompem i chyba wiem w czym jest problem. To wina RAMu, wystarczy go wyjąć, przeczyścić wtyki i kości, włożyć spowrotem i powinno zadziałać... a jeśli to nic nie da no to nie wiem jak ci pomóc.