Painkiler - top PainkilerPainkiler - topPainkiler - topPainkiler - topPainkilerPainkiler - topPainkiler - top
Painkiler
Dzisiaj jest 17 gru 2017, 12:04

Strefa czasowa UTC




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Twój własny boss
Post: 02 sty 2010, 17:52 
Offline
Pot
Pot

Rejestracja: 23 gru 2008, 10:44
Posty: 63
Cześć.Ten temat jest podobny do tematu :"pomysł na poziom" tylko,że zamiast poziomów opisuje własnego boss'a
Jeśi chodzi o mnie był by to wielki Cybernetyczny demon podobny do Alastora z dwona wyrzutniami rakiet podczepionymi pod rękami,a jak zablisko podejdziesz spróbuje cie rozdeptać ponieważ jest on wielkością przewyższający wcześniej wymienianego Alastora.Żeby go zabić najpierw zniszcz wyrzutnie bez nich zostanie mu połowa życia i rzuci się na ciebie z pięściami.Dalej wiesz co robić.Kilka strzałów i pada  :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 02 sty 2010, 18:54 
Offline
Kr
Kr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 wrz 2007, 15:02
Posty: 1028
Lokalizacja: Suchedniów
http://www.satanorium.pl/symbolika/52 do wyboru do koloru ja lubie:

Abaddon-("niszczyciel") "Anioł Zniszczenia" z Apokalipsy; anioł śmierci i destrukcji, demon czeluści, władca demonów (sam nazywany demonem zła). W Starym Testamencie jego imię oznaczało najpierw miejsce zepsucia, świat podziemny.

Lewiatan-(hebrajskie "ten, który zwija się w fałdy") żeński (!!!) pierwotny potwór morski i zły smok, hebrajskie imię bogini Tiamat. Lewiatan jest potworem głębin i odpowiednikiem męskiego lądowego potwora, Behemota. Jak głosi legenda, zostali oni stworzeni piątego dnia stworzenia. Lewiatan jest również jednym z Czterech Uświęconych Książąt Piekła (zachód), obok Szatana, Lucyfera i Beliala. W Biblii mowa o niej w Księdze Hioba 41, 1 - 10 (mimo że używany jest męski zaimek "on"), a w Hi 26, 13 nazywają ją "wężem zbiegiem" lub "wijącym się wężem". W Księdze Izajasza nazywa się ją również "wężem krętym" oraz "potworem morskim, który jest w morzu". W Apokalipsie św. Jana jest to "wąż starodawny". W tradycji kabalistów Lewiatan symbolizuje Samaela, który ma być "królem piekła" i jest utożsamiany z Szatanem. W okultyzmie zaś jest to demon "zachęcający do niewierności". Według mitologii mandajskiej u kresu czasów wszystkie dusze nieczyste mają być połknięte przez Lewiatana.

Nergal-(Nirgal, Nirgali, "wielki bohater", "wielki król", "król śmierci") władca piekieł w mitologii babilońskiej uważany za Czarne Słońce niszczące roślinność. Jego żoną była Ereszkigal. W Biblii Nergal jest odpowiednikiem Baala, bóstwa Hadesu i bóstwem "ludzi z Kut" (2 Kl 17, 30). W okultyzmie jest szefem tajnej policji piekielnego imperium. Uważany jest za boga wojny, zarazy, gorączki oraz za ducha planety Mars.

On-demon, sługa Lucyfera.

Turel-(Turiel, Tamiel; "skała Boża") jeden z dwustu upadłych aniołów, którzy wraz z Szemhazajem zstąpili z Nieba aby współżyć z córkami ludzkimi (Księga Rodzaju 6, 2: "synowie prawdziwego Boga zaczęli zwracać uwagę na córki ludzkie, jako że były piękne; i pojmowali za żony wszystkie, które sobie wybrali"), niegdyś posłaniec duchów planety Jowisz oraz anioła Sachiela.

Tyfon-utożsamiany z Samaelem anioł ciemności i północy, noszący imię greckiego bóstwa.

Rahab-("gwałtowność", "zarozumiałość", hebrajskie sar szel jam - "królowa pierwotnego morza") w Biblii mityczny potwór morski symbolizujący Egipt jako ziemską potęgę zła (obok Babilonu). Rahab jest aniołem pychy i bezczynności. W tradycji Bóg karał Rahab dwa razy: pierwszy raz za odmówienie oddzielenia wód wyższych od wód niższych w Dniu Stworzenia, a drugi raz za próbę przeszkodzenia Izraelitom w ucieczce przed wojskami faraona przez Morze Czerwone. Rahab, jako istocie żeńskiej, nadaje się wspólny z Lilith tytuł "Wielkiej Nierządnicy, potrójnej bogini Nieba, Ziemi i Piekła". Często utożsamiana z Lewiatan(em).

Wybrałem te ciekawsze i trzyma się to kupy. Wiele z tych nazw kojarzy mi się z Legancy of Kain (tam spoko byli bosowie).

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 02 sty 2010, 19:07 
Offline
Zagubiona dusza
Zagubiona dusza
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2010, 20:16
Posty: 30
Lokalizacja: P-ń
Była Ewa, gdzie Adam?? tak wiec chce takiego zrobic ;)

Adam- Człowiek rozmiaru alastora z wielką dziurą w brzuchy z której spadają psy. (te co sie turlaja)
Potem jak wyniszczymy psy (z 10-20)
bierzemy sie za adama. On co chwila gryzie duze jabłko przez co odnawia mu się życie wiec trzeba jego łeb przedstawic miniganowi :d

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 02 sty 2010, 19:40 
Offline
Ksi
Ksi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2009, 9:45
Posty: 278
Lokalizacja: Łanięta
Mój Boss jest opisany http://painkiller.ugu.pl/forum/index.php?topic=120.15, moja pierwsza wiadomość w tym temacie

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 29 mar 2010, 16:35 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lut 2010, 12:57
Posty: 131
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
Ja bym zrobił Takiego ogromnego Hitlera, po swojej śmierci trafił do piekła i cholernie spodobał się Lucyferowi, więc ten uczynił go jednym ze swoich generałów. Sam Hitler nie miałby żadnych ataków specjalnych, ale oprócz niego zewsząd wyłazili by żołnierze SS (podobni do żołnierzy niemieckich na poziomie Leningrad z PK: BooH tylko że mają czarne mundury i swastykę na mundurach). Ale pomysł z Adamem też mi się strasznie spodobał, tak trzymać.

_________________
I believe I can't fly...
I believe I can hit the ground...
But even so your soul belongs to ME ! ! !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 23 maja 2010, 16:14 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 paź 2009, 19:07
Posty: 64
Lokalizacja: Tychy
Syjun-Potwór stworzony ze szczątków Alastora oraz Cerbera-Jego atak to wypuszczanie z gęby kwasu w postaci pocisków które zabieraja nam połowe życia tak więc trzeba na nie ostro uważać. Po rozwalenie my pierwszej japy przyjdzie czas na drugą która wali z ryja dziwnym pociskiem który nas wsysa i zabija na miejscu. Po zniszczeniu drugiej czas je''ć trzecią która tworzy w gębie coś co po wypuszczenia robi fale niszczącą otoczenie i nas zabija na miejscu, wtedy trzeba spiepszać jak najdalej. Po rozjebczeniu mu ostatniej czas na serce przepołowione na poł którego nie można rozwalić i najpierw trza zniszczyć monolity wokół areny walki(tą areną jest miejsce zawieszone w dziwnym i przerażającym miejscu). Wtedy nawalamy w niego aż zginie. Jego ataki wtedy to czarne kule wypuszczane bardzo szybko w naszą stronę. Początkowa broni jedyna to Hellgun stworzony przez swiatoslava czy tam kogo. Fajne?

_________________
Painkiller Najlepsza Polska Strzelanka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 23 maja 2010, 18:48 
Offline
Zagubiona dusza
Zagubiona dusza
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 18:01
Posty: 33
Lokalizacja: Piekło
Galbatorix07 pisze:
Ja bym zrobił Takiego ogromnego Hitlera, po swojej śmierci trafił do piekła i cholernie spodobał się Lucyferowi, więc ten uczynił go jednym ze swoich generałów. Sam Hitler nie miałby żadnych ataków specjalnych, ale oprócz niego zewsząd wyłazili by żołnierze SS (podobni do żołnierzy niemieckich na poziomie Leningrad z PK: BooH tylko że mają czarne mundury i swastykę na mundurach). Ale pomysł z Adamem też mi się strasznie spodobał, tak trzymać.


fan electric retard?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 09 cze 2010, 5:35 
Offline
Zagubiona dusza
Zagubiona dusza

Rejestracja: 07 cze 2010, 20:53
Posty: 22
A wlasciwie czy kazdy boss musi byc 'ogromnopoteznomocnoduzy'? Zrobilbym bossa wielkosci jak inne potwory, ale
zabijajacego np. w 10 hitow, z 10000-20000 hp na koncie... Mozna wykorzystac RoboHitlera strzelajacego rakietami...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 09 cze 2010, 12:57 
Offline
Kr
Kr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2007, 18:51
Posty: 872
Właściwie to musi być, po to jest bossem by się wyróżniać  :wow: To cenię w bossach, że się ich często nie zabija tylko na zasadzie wpakowania w nich odpowiedniej ilości HP, ale trzeba odrobinkę zakombinować (wręcz pomyśleć) ;]

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 09 cze 2010, 20:20 
Offline
Zagubiona dusza
Zagubiona dusza

Rejestracja: 07 cze 2010, 20:53
Posty: 22
A wiesz, ze dla mnie bardziej liczy sie jakosc niz ilosc? Mozna by bylo zrobic 'dogrywke' z minibossem z 3 misji 1 rozdzialu z Pk:HGH, oczywiscie bez zabojczego dla niego swiatla.


Ostatnio zmieniony 09 cze 2010, 20:29 przez DOT, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 12 cze 2010, 11:14 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lut 2010, 12:57
Posty: 131
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
Wielkie bossy są fajne. Ja się świetnie czuję jak rozwalę takiego giganta. Pamiętam jak mierzyłem się z nekrogigantem na poziomie trauma, walka była cholernie ciężka, zwłaszcza te mini tornado, ale jak go zabiłem to byłem z siebie zadowolony. Niestety na traumie ośnieżony most to dla mnie za wiele, nawet na koszmarze ledwo zwyciężyłem.

_________________
I believe I can't fly...
I believe I can hit the ground...
But even so your soul belongs to ME ! ! !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 14 cze 2010, 18:57 
Offline
Mniejszy demon
Mniejszy demon
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 12:25
Posty: 262
życzę powodzenia :D  , poczekaj tylko jak dojdziesz do opuszczonej fabryki :D  tam jest hardcore na traumie

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 14 cze 2010, 22:47 
Offline
Mniejszy demon
Mniejszy demon
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lip 2008, 14:04
Posty: 251
wy wszycy poczekajcie do starego klasztoru tam dopiero jest hardkor : D

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 16 cze 2010, 14:50 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lut 2010, 12:57
Posty: 131
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
Stary klasztor jest dla mnie jednym z łatwiejszych poziomów, jedyny problem to było szukanie kolejnych pentagramów, ale z przeciwnikami zero kłopotu. No może trochę z tymi zakonnikami co wysyłają błyskawice, ale wystarczy dobrze wymierzony kołeczek.

_________________
I believe I can't fly...
I believe I can hit the ground...
But even so your soul belongs to ME ! ! !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 22 lip 2010, 10:33 
Offline
Zagubiona dusza
Zagubiona dusza

Rejestracja: 22 lip 2010, 9:52
Posty: 3
Ja bym zrobił takiego czarnego Astharota z Overdose który byłby większy od wszystkich bossów z całej sagi Painkiller. Żeby go zabić trzeba podejść do jego stóp i pociąć. Demon padłby na kolana wtedy tylko trzeba wdrapać mu się na plecy i pociąć czaszkę. Sęk w tym że jak podejdziemy do stóp Asthalor (bo tak nazwałem swojego bossa) rozwija swoje wielkie skrzydła i zaczyna nimi machać. Wiatr wytwarzany przez skrzydła nie dość że nas odpycha to jeszcze zabiera nam część zdrowia. Wtedy trzeba wyciągnąć Bełtacza i podziurawić Bossowi skrzydła. Później trzeba już tylko wykonać wszystkie powyższe czynności.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Skin by Lucas Kane