Painkiler - top PainkilerPainkiler - topPainkiler - topPainkiler - topPainkilerPainkiler - topPainkiler - top
Painkiler
Dzisiaj jest 20 lis 2017, 11:47

Strefa czasowa UTC




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 22 lip 2010, 21:50 
Offline
Mniejszy demon
Mniejszy demon
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 12:25
Posty: 262
MrPain - Astaroth to demon z Resurrection a nie Overdose  :rotfl:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 23 sie 2010, 18:27 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 lis 2009, 18:22
Posty: 87
moją propozycją bosa byłby  pół anioł pół demon wyglądem przypominający Beliala z Overdose lecz bos miałby skrzydła Alastora a w reku trzymałby swój miecz przypominający miecz samaela .
Pierwszym z jego ataków byłyby pioruny wypuszczane z jego miecza
Drugim byłby deszcz meteorów
Trzecim byłby zwykłe uderzenie mieczem
A czwarty to fala ognia przypominająca falę Króla Alastora z Battle out of hell.By pokonać tego bosa trzeba strzelać w jego pancerz w chwili gdy (a tu niespodzianka ) wykonuje piąty atak , rzuca mieczem w naszą stronę a czemu właśnie wtedy ,ponieważ gdy boss trzyma w reku miecz jest nieśmiertelny. Jeśli chodzi o wielkość to dorównywałby Samaelowi lub Ramielowi z resurection jak kto woli.Aha i nazywałby się Asmodan. :P :P                                                                                                                               


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 23 sie 2010, 19:06 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 lis 2009, 18:22
Posty: 87
następy boss byłby do pokonania łatwiejszy aczkolwiek nie posiadałby żadnej ochrony specjalnej.Byłby zwykłym demoem jak Astaroth z Resurection wrażliwym na ostrzał z każdej z naszych broni.Całe HP tego bosa byłoby dwa razy większe od życia Nekrogiganta z Paina
pierwszym z jego ataków byłoby wypuszczenie kuli ognie z paszczy
drugim atakiem uderzałby nas swą łapą
trzeci jego atak to uderzenie pięścią w podłoże i wyżucenie nas w powietrze (o ranach poupadkowych już nie muszę tu pisać chyba każdy walczył z thorem z painkilera jedynki)
czwarty atak to próba zdeptania nas w ziemię
piąty to rzut głazem w naszą strone
no i szusty atak byłby całkowicie inny i nie zastosowany jeszcze w painie  a mianowicie to uderzenie swym potężnym ogonem na którym końcu wyrastałby kolec.jeśli chodzi o wielkość to byłby rozmiarów alastora. demonik jak to demonik demon ten posiadałby rogi wyrastające z boków paszczy.Ten demon nazywałby się  Horton


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 23 sie 2010, 19:26 
Offline
Ksi
Ksi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2009, 9:45
Posty: 278
Lokalizacja: Łanięta
CHRYSTE PANIE

Ile razy my mamy powtarzać że nie piszę się 2 postów pod rząd !? Nie mogłeś opisać 2 bossów w jednej wiadomości ?? No nawet jeśli byś zapomniał dopisać coś w poprzedniej wiadomości opcja ,,Edytuj" nie gryzie...

Ach te Newbie...

Ale cóż, taka rola moda jest ;]

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 14 lis 2010, 14:04 
Offline
Zagubiona dusza
Zagubiona dusza

Rejestracja: 10 lis 2010, 16:00
Posty: 9
A ja bym zrobił coś takiego:

Wielki, umięśniony, czarny, z ogromnymi skrzydłami demon. Większy od Alastora- mniejszy od Króla Alastora. Zębiska byłby normalne. Oprócz kłów które by mu wystawały. Ogon a na nim niesamowite kolce które na wskutek  kontaktu z nami- raniły nas. Potwór nazywałby się... Glozar. :D Jego pierwszy atak wyglądałby tak: Zaczyna uderzać pięści oma o podłogę, próbując nas podnieść do góry. Mamy go wtedy szansę zranić, ale rozsądniejsza jest ucieczka dalej. Jeśli wzbija nas w powietrze, pójdzie za nami. Tak,tak! Użyje skrzydeł i pazurami przetnie nas, zadając dużo obrażeń. Drugi atak to skrzydła. Zaczyna nimi machać i strąca na nas przedmioty co również nas rani. Teraz również możemy go zranić. Ostatni atak to jak wypruwa z siebie flaki i atakuje nas nimi. Ogień możemy odpalić w tych miejscach gdzie je sobie oderwał. Potem zastąpi je nowa skóra. Cóż Glozar to tak naprawdę nieudany eksperyment lucyfera i wygnany z piekieł. Jako iż jest nieudany, zabić można go dopiero po odpowiednim odpaleniu ołowiu. Na początku jest nie do zniszczenia. Ale wcześniej opisałem jakich ciosów używa i że wtedy mamy szansę go zranić. No to odpalamy ogień gdy On wykonuje ataki. Po jakimś czasie zmęczy się. Upadnie na kolana i będzie się podpierać rękoma jęcząc i wyjąc. My wtedy zadajemy mu o wiele więcej obrażeń. I tak w kółko aż nie zdechnie. ;D

Ile miałby życia? To już zależy od broni. Najwięcej obrażeń zadawałaby mu kołkownica. Ale strzelba- szybsza tylko ciut mniej obrażeń.
Jakie by nam obrażenia zadawał? 2 i 3 cios nie byłby groźne. Ale pierwszy mógłby na traumie od razu zabić naszą postać. :)

To tyle. ;P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 13 sty 2011, 17:25 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2010, 17:53
Posty: 101
Lokalizacja: Ustron
Chylińska.
Atakowała by nas falami dźwiękowymi swego wycia puszczanego z wzmacniaczy za nią.
Była by wielkości Potwora z bagien ale dużo brzydża.
Całość była by rozgrywana na jakiejś scenie.

_________________
http://www.speedtest.net/result/1514667064.png.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 13 sty 2011, 21:48 
Offline
Kr
Kr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2007, 18:51
Posty: 872
Dzięks za oryginalność i nie proponowanie P. Górniakowej z hymnem :o

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 15 sty 2011, 3:39 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lut 2010, 12:57
Posty: 131
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
No nie, to lekka przesada. A czemu nie Kononowicz? Taki wielki gruby wieśniak atakujący falami psychicznymi i dodatkowo wyprowadzający policje na ulice, która oczywiście by w nas naparzała. xD

_________________
I believe I can't fly...
I believe I can hit the ground...
But even so your soul belongs to ME ! ! !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 19 sty 2011, 15:23 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2010, 17:53
Posty: 101
Lokalizacja: Ustron
Kononowicz byłby zajebisty. ;)
Może jeszcze Kaczor, Rydzyk, Mikke, Rokita i jej Niemcy, Ibisz, Peja (nie trawię go).

_________________
http://www.speedtest.net/result/1514667064.png.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 02 mar 2011, 17:24 
Offline
Zagubiona dusza
Zagubiona dusza

Rejestracja: 09 sie 2010, 20:44
Posty: 14
A ja bym umieścił w grze taki "Ister Egg" a mianowicie - Zombie Dr. House, który tłukł by nas laską i to byłby jego specjalny atak xD


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 14 maja 2011, 19:15 
Offline
Pot
Pot
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2007, 10:55
Posty: 73
Lokalizacja: BIAŁYSTOK
Boss musi być duży,demoniczny,a przede wszystkim ciężki w ubiciu.Mój typ to z martwych stany lucyfer.Za mało go było w poziomie piekło.

_________________
ATEISTA


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp: Twój własny boss
Post: 24 kwie 2012, 12:58 
Offline
Zagubiona dusza
Zagubiona dusza
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 maja 2011, 4:24
Posty: 34
Pomyślmy
Żywiołak wody - Duży, wodny potwór, atakujący zamarzniętą kulą lub wodą, przywołujący gniew oceanu (z kilku stron uderzają w nas duże fale)
Skalny golem - ogromny, skalny olbrzym. Swoim tupnięciem wywołuje trzęsienie ziemi, które zadaje nam obrażenia. Potrafi miotać skałami, które, gdy nas trafią, zadają spore obrażenia, ale łatwo ich uniknąć. Może też atakować bezpośrednio pięścią. Takie uderzenie odrzuca nas na sporą wysokość i do tyłu. Aby go rozwalić, musimy strzelać w niego tylko materiałami wybuchowymi, gdyż kamień jest zbyt twardy, by strzelba lub inne bronie mogłyby go zniszczyć.
Robo-komandos- bardzo duży robot-komandos, który wystrzeliwuje działem, które trzyma w prawej ręce, rakiety. W lewej zaś ręce trzyma karabin szturmowy, którym od czasu do czasu w nas strzela. By go zniszczyć, musimy strzelać mu w działo, które trzyma w prawej ręce, które po zniszczeniu eksploduje uniemożliwiając mu użycie go oraz oderwie mu rękę, zadając przy tym obrażenia. Robimy to samo z karabinem. Pozbawiony kończyn robot zdany jest tylko na swoje nogi, którymi próbuje nas rozdeptać. Jest to boss podobny do Cerbera, ale na końcu nie strzelamy mu w głowę, jego cała postać jest wrażliwa na ataki.

Co do zmartwychwstałego Lucyfera, czyli pomysłu Paganfire, nie jest zły, aczkolwiek nawet świetny, no bo jak Painkiller ma się skończyć, lub też przeciągać w nieskończoność? Musi ktoś zmartwychwstać, w tym przypadku Lucjan :D Nawet nowe wydanie może się nazywać Painkiller: Return of the Lucifer.


Ostatnio zmieniony 02 maja 2012, 5:48 przez RocK GoleM, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Skin by Lucas Kane